Paryż w 3 dni – co zobaczyć i jak zaplanować city break

Paryż w 3 dni – co zobaczyć i jak zaplanować city break

Jeśli szukacie konkretnego planu na Paryż w 3 dni i najważniejszych atrakcji, poniżej znajdziecie dokładnie to, co naszym zdaniem naprawdę warto zobaczyć.

Paryż to jeden z najlepszych kierunków na city break w Europie.

Miasto, które jedni kochają, inni nienawidzą. Multikulturowa stolica mody, sztuki i architektury. Dużo ludzi, zgiełk, pęd, kolejki do każdej atrakcji. W tych trzech zdaniach zawarliśmy kwintesencję, dlaczego wywołuje tak skrajne emocje. Jedno jest pewne… warto się wybrać, żeby samemu doświadczyć, zobaczyć i wyrobić sobie zdanie.

Spis treści tej strony (ukryj)

Co zobaczyć w Paryżu w 3 dni – najważniejsze atrakcje

Jeśli zastanawiacie się, co zobaczyć w Paryżu w 3 dni, to zamiast próbować „ogarnąć wszystko”, lepiej skupić się na kilku miejscach, które naprawdę robią klimat tego miasta.

👉 Dla nas lista na ten wyjazd była prosta:

  • Wieża Eiffla
  • Luwr
  • Ogrody Tuileries i Place de la Concorde
  • Katedra Notre-Dame
  • Montmartre i Sacré-Cœur
  • Pola Elizejskie i Łuk Triumfalny
  • Bazylika Sacré-Cœur
  • Grande Arche
  • Wieża Montparnasse
  • Plac Pigalle i Moulin Rouge

To jest absolutne „must-see”, na tym opiera się sensowny plan 3 dni w Paryżu.

Paryż w 3 dni – plan zwiedzania dzień po dniu

Jeśli szukacie planu zwiedzania Paryża w 3 dni, poniżej przedstawiamy go w naszym wykonaniu. Bez gonienia wszystkiego na siłę – raczej z głową i w tempie, które pozwala naprawdę poczuć miasto.

Dzień 1 – klasyczny Paryż (Luwr, Tuileries, Notre Dame)

Luwr

Były Pałac Królewski, który od 1793 roku jest najsłynniejszym muzeum w Paryżu. Zgromadzono w nim dziesiątki tysięcy dzieł sztuki oraz artefaktów z całego świata. Zobaczycie tam między innymi słynną Venus z Milo oraz jeśli odstoicie swoje w kolejce, Mona Lizę Leonarda da Vinci. Chcąc na spokojnie obejść wszystko potrzebujecie przynajmniej 2 dni. Przy weekendowym wypadzie nie ma na to szans. Naszym zdaniem nie ma sensu próbować zobaczyć wszystkiego. Serio – to się po prostu nie uda.

My podeszliśmy do tego prosto: wybraliśmy kilka najważniejszych rzeczy i resztę odpuściliśmy bez wyrzutów sumienia. Zajęło nam to i tak prawie 5 godzin 😉

Warto zaznaczyć, że Luwr otworzył również swoją filię w Abu Dhabi. Obydwa muzea to miejsca które warto odwiedzić.

Bilety

Bilety najlepiej kupić online na oficjalnej stronie. Unikniecie w ten sposób kolejek do kasy. Poza tym bilet kupujecie na konkretną godzinę. Wystarczy przyjść 15 minut przed wykupioną godziną i wejdziecie właściwie bez stania. Oficjalna strona z biletami

Ogrody Tuileries

Na wprost Luwru znajdziecie typowo francuskie XVII-wieczne królewskie ogrody. Warto się przejść i zobaczyć Łuk Triumfalny na Placu Karuzeli, oktagonalną sadzawkę, rzeźbę stojącej kobiety, równo przycięte drzewa i szeroką aleję główną. Można siąść na ławce lub w jednej z restauracji, przy czym druga opcja jest mało prawdopodobna z powodu braku miejsc. 😉

Place de la Concorde (Plac Zgody)

Zbudowany w XVIII wieku plac Ludwika XV. W czasach rewolucji francuskiej usunięto z niego pomnik króla, postawiono gilotynę i przemianowano na Plac Rewolucji. Było to główne miejsce rozrywki pod hasłem „Zetnijmy komuś głowę” :). Szacuje się, że było około 1300 takich wydarzeń. Do panteonu sław na których wykonano egzekucje dołączyli również Król Ludwik XVIMaria Antonina. Po rewolucji ochrzczono go Placem Zgody i taką nazwę posiada do dzisiaj. W centralnej części placu stoi egipski obelisk ze świątyni w Luksorze, podarowany przez wicekróla Muhammada Alego (nie mylić ze słynnym bokserem :)) w 1831 roku.

Petit Palais

Po drodze w kierunku Pól Elizejskich można zobaczyć okazały budynek Muzeum Sztuk Pięknych. Obiekt zbudowany, podobnie jak poprzedni, na wystawę światową Expo w 1900 roku.

Most Aleksandra III

Stalowy most nazwany na cześć cara Aleksandra III. Symbolizuje przymierze francusko-rosyjskie. Ukończony w 1889 roku na wystawę światową Expo w Paryżu. W tym samym czasie ukończono również „Żelazną Damę”, czyli wieżę Eiffla, niekwestionowany symbol Paryża i Francji. Most jest często pomijany przez turystów podczas zwiedzania miasta. Niesłusznie. Jest naprawdę imponujący a najlepszy widok na niego jest z mostu Inwalidów lub z mostu Zgody z wieżą Eiffla w tle (Pont de la Concorde, kamienny most łukowy, zbudowany z kamieni po zburzeniu Bastylii).

Katedra Notre Dame

Wyspa Île de la Cité to bardziej „stary Paryż” – węższe uliczki, trochę więcej historii i spokojniejsza atmosfera niż przy największych atrakcjach.

Notre-Dame to jeden z tych punktów, które nawet po tylu latach dalej robią wrażenie.
Po pożarze i odbudowie można ją znowu zobaczyć – choć nadal czuć, że to miejsce ma za sobą historię, która zostawiła ślad. Warto tu nie tylko podejść pod samą katedrę, ale też chwilę pochodzić po okolicy. Właśnie tu najlepiej widać, jak wyglądał Paryż zanim stał się tym, co dziś widzimy na szerokich bulwarach.

Dzień 2 – ikony Paryża i spacer z klimatem

Drugi dzień to już paryskie ikony. To miejsca, które każdy kojarzy, nawet jeśli nigdy wcześniej tu nie był. Prawie wszystko da się ogarnąć na nogach, więc przy okazji zrobicie kardio 😉

Łuk Triumfalny

Tej atrakcji również przedstawiać raczej nie trzeba. Pomnik wieńczący Pola Elizejskie stojący na Placu Charlesa De Gaulle’a. Zbudowany w pierwszej połowie XIX wieku by upamiętnić walczących i poległych za Francję w czasie rewolucji francuskiej oraz wypraw napoleońskich.

Pola Elizejskie (Champs-Élysées)

Pola Elizejskie (Champs-Élysées) to jedna z najbardziej znanych ulic w Paryżu.

Po Polsku… Szanze Lize 🙂 Kolejny symbol Paryża. Ulica znanych, drogich marek ze świata mody i nie tylko. To tutaj celebryci i krezusi przylatują na weekendowe zakupy. Nie ma to jak pochwalić się na bankiecie, że torebka została nabyta właśnie w Paryżu 🙂 Ci nieco biedniejsi bogacze muszą jednak odstać swoje w kolejce do sklepu, żeby wydać parę tysięcy euro. Marki dbają jednak o tych uboższych klientów, rozdając w kolejce parasole przeciwsłoneczne i wodę. Marketingowcy Biedronki, uczcie się 🙂

Poniżej możecie posłuchać starego przeboju o Polach Elizejskich 😉


Wieża Eiffla

Symbol Paryża i Francji. Zwana też „Żelazną Damą”, została zbudowana specjalnie na paryskie targi Expo w 1900 roku. Kiedy powstała była najwyższą budowlą na świecie. Była symbolem poziom rozwoju inżynierii i potęgi epoki industrialnej. Zaprojektowana przez Gustava Eiffla, genialnego konstruktora, miała zostać po 20 latach rozebrana. Jeżeli zagłębicie się w historie wystaw światowych, zauważycie że większość budynków i konstrukcji było rozbieranych. Dlaczego? Jest na ten temat kilka teorii spiskowych 🙂 Tak czy inaczej Eiffel nie chciał, żeby jego dzieło przeszło do historii i założył na szczycie laboratorium aerodynamiczne i meteorologiczne. Niewiele to pomogło bo dopiero udane eksperymenty, między innymi Juliana Ochorowicza, z telegrafem „bez drutów” umieszczonym na szczycie, przekonały władze do pozostawienia budowli. Tak… to była pierwsza wieża przekaźnikowa 🙂

Pole Marsowe (Champ de Mars)

Rozległy park o powierzchni prawie 25 ha, znajdujący się między wieżą Eiffla a szkołą wojskową. Tak jak na rzymskich Polach Marsowych, odbywały się tutaj ćwiczenia wojskowe. W późniejszych czasach były to tereny przeznaczone pod wystawy światowe Expo. Dzisiaj służy jako teren rekreacyjny gdzie Paryżanie chętnie organizują przyjęcia urodzinowe oraz inne imprezy okolicznościowe.

Wieża Montparnasse – najlepszy widok na Paryż

Na koniec dnia dorzuciliśmy coś, co naszym zdaniem jest jednym z najbardziej niedocenianych punktów w Paryżu. Wieża Montparnasse nie wygląda spektakularnie z zewnątrz… ale to, co dostajecie na górze, robi ogromne wrażenie. Z baru na dachu macie widok na cały Paryż oraz na Wieżę Eiffla.

Najlepszy moment na wizytę?

Zdecydowanie zachód słońca albo wieczór, kiedy miasto zaczyna świecić.

Dzień 3 – nowoczesny Paryż, Montmartre i nocne klimaty

Po dwóch dniach klasyków dobrze trochę zmienić perspektywę. Zobaczyć coś innego, mniej oczywistego i na koniec wejść w ten bardziej „filmowy” Paryż.

La Défense i Grande Arche

Zaczynamy od miejsca, które kompletnie nie pasuje do stereotypowego obrazu Paryża. To jest dzielnica finansowa La Défense i jeśli ktoś powie, że „to już nie jest Paryż”, to… trochę będzie miał rację. 😉

Grande Arche to taki nowoczesny odpowiednik Łuku Triumfalnego, ustawiony w jednej osi z nim i z Polami Elizejskimi. To pokazuje, jak bardzo przemyślany jest układ miasta.

Miejsce na krótki wypad, żeby zobaczyć coś zupełnie innego. My mieliśmy je pod drodze z hotelu do miasta, więc zahaczyliśmy „przy okazji”.

Montmartre i Bazylika Sacré-Cœur

Bazylika wybudowana na szczycie wzgórza Montmartre przez dwóch francuskich przemysłowców pod koniec XIX wieku. Elewacja wyłożona jest trawertynem, czyli białym granitem, dlatego zwana jest też Białą Bazyliką. W jej kopule znajduje się największy dzwon w Paryżu, warzący 19 ton. Z tarasu, przed budowlą, roztacza się widok na panoramę Paryża. Na górę możecie wejść po schodach lub wjechać kolejką. Przejazd to koszt jednego biletu na metro (działa tam dokładnie ten sam bilet więc jeśli macie nie musicie stać do biletomatu). Na dole nieopodal kolejki, warto zobaczyć starą, klasyczną karuzelę.

Plac Pigalle i Moulin Rouge wieczorem

Dawniej, siedlisko rozpusty, domów publicznych i kabaretów, które przyciągało paryskich artystów. Dzisiaj jest podobnie 🙂 Pełno tu sex shopów, klubów erotycznych i przedstawicieli najstarszego zawodu świata. Promenada między Placem Pigalle a słynnym kabaretem Moulin Rogue kusi neonami i zgiełkiem. Warto zajrzeć i poczuć klimat 🙂

To plan dzięki któremu na spokojnie zbudujecie sensowny plan na 3 dni w Paryżu bez biegania i chaosu.

Więcej zdjęć z dokładnymi lokalizacjami GPS znajdziecie w FOTOLOKACJACHFrancja – Paryż

Komunikacja w Paryżu

Metro – najlepszy wybór w Paryżu

Po Paryżu najlepiej przemieszczać się metrem. Jest 16 linii i docierają właściwie wszędzie. Bilet na jeden przejazd, przesiadkowy, kosztuje 2,5 €. Dobrą opcją jest bilet dzienny, który kosztuje 10 €. Na każdej stacji są biletomaty. W ramach jednego przejazdu możecie się przesiadać między liniami, dopóki nie opuścicie metra i nie wyjdziecie na zewnątrz. Niektóre stacje są naprawdę atrakcyjne wizualnie, więc choćby z tego względu warto trochę pojeździć.

Podobny model zwiedzania dzień po dniu sprawdził się nam też podczas city breaku w Barcelonie, choć klimat obu miast jest kompletnie inny.

Podsumowanie – czy Paryż w 3 dni ma sens?

Paryż to trochę taki kierunek, który każdy „zna”, zanim jeszcze tam poleci. Zdjęcia, filmy, znajomi, wszystko już gdzieś widzieliście. Z jednej strony dostajecie dokładnie to, czego się spodziewaliście… Wieżę Eiffla, szerokie bulwary, kawiarnie na każdym rogu. A z drugiej, okazuje się, że to miasto działa najlepiej wtedy, kiedy przestajecie je traktować jak listę atrakcji.

Jeśli więc pytacie, czy 3 dni w Paryżu mają sens? Tak, ale tylko jeśli odpuścicie potrzebę zobaczenia wszystkiego i pozwolicie temu miastu trochę Was zaskoczyć. 👍 Będziecie mieli pewien niedosyt, bo przydało by się więcej, ale to wystarczająco, żeby złapać „ten moment”, kiedy Paryż przestaje być pocztówką, a zaczyna być miejscem.

Jeśli szukacie mniej intensywnego city breaku niż Paryż, dobrym kierunkiem może być Bari, szczególnie jeśli bardziej zależy Wam na klimacie i jedzeniu niż na klasycznym zwiedzaniu.

A jeśli zamiast miasta, marzy się Wam bardziej wakacyjny klimat, zobaczcie też nasz 7 dniowy plan na Majorkę.

Gdzie spać i gdzie zjeść w Paryżu

Wyjazd zorganizowaliśmy w ostatni weekend maja. Nocowaliśmy w Hotelu Douglas na obrzeżach Paryża. Bardzo przyjemny obiekt w Puteaux, zielonej i ładnej dzielnicy. Jedyna wada to dojazd. Z ostatniej stacji metra, La Defence, trzeba jeszcze jeden przystanek dojechać pociągiem podmiejskim. Wiążę się to z tym, że trzeba zużyć dodatkowy bilet. Dojazd do Paryża i powrót wymaga 4 biletów, czyli wydamy 5,8 € od osoby. Będąc kiedyś w Paryżu na Air Show, nocowałem w tańszym hotelu w 19 dzielnicy. Uwierzcie, lepiej trochę dopłacić i nocować w cywilizowanych rejonach 🙂


Hotel Douglas na obrzeżach Paryża. Puteaux.

Lokalizacja Hotel Douglas


Saperlipopette. Dobra restauracja z gwiazdkami Michelin, niedaleko hotelu Douglas.

Wbrew pozorom ceny nie są zabójcze.

Dwa obiady z winem to koszt około 300 zł.

Jak nad polskim morzem 😉

Lokalizacja Restauracja Saperlipopette


Koszty

Koszty na 2 osoby

Loty Wizzair (Warszawa-Paryż Orly) z Wizz Prioryty (2 szt. bagażu podręcznego na osobę) + Wizz Flex916 zł
Hotel1390 zł
Transfer, z i na lotnisko (Orlybus)188 zł
Metro i kolejka podmiejska310 zł
Jedzenie (głównie restauracje) + zakupy w markecie750 zł
Bilety do Luwru160 zł
SUMA3714 zł
Udostępnij wpis

Zobacz również

Miami w 7 dni – co zobaczyć i jak zaplanować pobyt
USA
USA

Miami w 7 dni – co zobaczyć i jak zaplanować pobyt

Czy Egipt jest bezpieczny w 2026? Nasze doświadczenia z Kairu (bez ściemy)
Egipt
Egipt

Czy Egipt jest bezpieczny w 2026? Nasze doświadczenia z Kairu (bez ściemy)

Barcelona w 4 dni – co zobaczyć i jak zaplanować zwiedzanie
Hiszpania
Hiszpania

Barcelona w 4 dni – co zobaczyć i jak zaplanować zwiedzanie

Social media

Witamy serdecznie 🙂 Nazywamy się Wygodni… i jesteśmy wygodni 🙂 Po 40-tce zaczęliśmy korzystać z życia i dość intensywnie podróżować. Na naszym blogu znajdziecie dużo informacji, które na pewno przydadzą Wam się podczas planowania własnych podróży. Zapraszamy! 🙂

Newsletter

Zapisz się do newslettera

ZYSKAJ DOSTĘP DO UKRYTYCH TREŚCI NA NASZYM BLOGU

Popularne posty

Kutaisi i okolice w 5 dni
Madera – nasze TOP 10
Majorka w 7 dni – co zobaczyć, jak zaplanować trasę i zwiedzanie wyspy
Albania All Inclusive

Najnowsze wideo

Tajemnice piramid Zobacz wideo