Półwysep Howth pod Dublinem – jak zaplanować dzień i przejść szlak Cliff Walk

Półwysep Howth pod Dublinem – jak zaplanować dzień i przejść szlak Cliff Walk

Howth to był nasz sposób na to, żeby czterodniowy city break nie zamienił się w cztery dni chodzenia po tych samych ulicach. Pół godziny kolejką i jesteście nad otwartym morzem, na szlaku, z zupełnie innym tempem dnia.

I to była bardzo słuszna koncepcja 😏

Poniżej dokładnie to, co zrobiliśmy: o której wyjechaliśmy, którędy szliśmy, ile to naprawdę kosztowało kondycji i co spokojnie można sobie odpuścić.

Spis treści tej strony (ukryj)

Jak dojechać do Howth

centrum Dublina jedziecie kolejką DART. My wsiedliśmy na stacji Tara Street około południa i po trzydziestu minutach byliśmy na miejscu. Pociąg jedzie wzdłuż zatoki, więc już sama podróż jest widokowa. Warto usiąść po lewej stronie, patrząc w kierunku jazdy.

Bilet jednorazowy na tej trasie kosztuje 2,60€, a z kartą Leap zapłacicie mniej. Howth leży w Strefie 1, czyli w tej samej strefie taryfowej co całe miasto, więc obie dublińskie karty miejskie tu wystarczą.

O całym systemie opłat za komunikację miejską w Dublinie piszemy we wpisie Leap Card i komunikacja miejska w Dublinie – jak to działa i czy się opłaca?

Stacja w Howth leży dosłownie przy porcie. Wychodzicie z peronu i macie po lewej molo, kutry i całą wioskę.

Jak rozłożyliśmy ten dzień

Do Howth dotarliśmy o 13:00. Zaczęliśmy od pół pinty w The Bloody Stream, bo pub jest w budynku stacji i trudno go ominąć. Potem molo, a stamtąd pod ruiny St. Mary’s Abbey (tu dajemy pinezkę gdzie jest wejście, bo nie jest to wcale oczywiste). Na szlak weszliśmy wczesnym popołudniem i zeszliśmy z niego o 16:30, prosto na fish & chips do Leo Burdock. Po 17:00 zostało jeszcze tyle czasu, żeby podejść pod St. Mary’s Church i pod Howth Castle.

Cały dzień zajął nam około pięciu godzin razem z jedzeniem i piwem. Gdybyście chcieli iść spokojniej albo wybrać dłuższą pętlę, zakładajcie więcej.

Zaczęliśmy dość późno i nie żałujemy. W maju dzień jest wystarczająco długi, a po południu na szlaku było wyraźnie mniej ludzi.

The Bloody Stream, czyli pierwszy przystanek

Pub mieści się w budynku stacji kolejowej, więc mijacie go, czy chcecie, czy nie. Weszliśmy na pół pinty, żeby się rozejrzeć i posiedzieć chwilę na świeżym powietrzu. Wnętrze jest stare, ciemne, z otwartym kominkiem, a na zewnątrz jest spory ogródek.

Jeśli traficie tu wieczorem w dzień powszedni, pub ma od poniedziałku do piątku po 17:00 zestaw: burger albo fish & chips z napojem w cenie za 20 €. Do wyboru kieliszek wina, pinta lub napój bezalkoholowy. Jak na Dublin to bardzo dobra cena.

Pub The Bloody Stream w Howth

Molo Howth Pier

Poszliśmy nim mniej więcej do połowy i zawróciliśmy. Powiemy szczerze… nie ma tam nic, co by uzasadniało przejście całości. Betonowa grobla, zacumowane łodzie, widok na miasteczko od strony wody. Ładnie, ale to wszystko.

Foki szare są podobno atrakcją Howth. Mają się pokazywać przy klifach i w porcie. Nie widzieliśmy ani jednej. Ale to nie znaczy, że ich nie ma. Znaczy tylko tyle, że nie ma na nie gwarancji i nie warto planować dnia pod ten jeden punkt.

Generalnie… będziecie obok przechodzili idąc na szlak, więc i tak po drodze.

Molo w porcie w Howth

St. Mary’s Abbey

Ruiny średniowiecznego opactwa stoją na wzgórzu nad portem, kilka minut od mola. Weszliśmy na teren, ale do środka ruin już nie. Są zakratowane i zamknięte.

Ciekawostka… ten kościół to już 3 budowla na tym wzgórzu. Pierwszy wybudował w 1042 roku ówczesny król Dublina, czyli władca wikińskiego jeszcze wtedy miasta. Drugi postawił w 1235 roku arcybiskup Dublina, a to, co widzicie dziś, to ruiny trzeciego, z przełomu XIV i XV wieku.

Z zewnątrz obiekt ogląda się w dziesięć minut i tyle wystarczy.

Widok na St. Mary's Abbey z ulicy przy porcie w Howth
Widok na cały klasztor St. Mary's Abbey w Howth

Howth Cliff Walk – szlaki, wybór trasy i realna trudność

Na półwyspie wyznaczono cztery pętle, każda oznaczona innym kolorem strzałek, i wszystkie zaczynają się przy stacji kolejowej.

Cliff Path Loop – szlak zielony 🟢

Najpopularniejsza pętla, długości 8 km i o przewyższeniu 130 m. Przejście jej zajmuje około 2 godzin normalnym tempem. Poziom trudności średni z tendencją do łatwego 😏 Większość trasy pokrywa się z niebieskim szlakiem Trimeline Loop.

Szlak Cliff Path Loop w Howth naniesiony na mapę
Źródło: Google Maps

Tramline Loop – nasz wybór, szlak niebieski 🔵

My poszliśmy niebieską, Tramline Loop. Zegarek pokazał 7,6 km i 130 metrów przewyższenia, czyli praktycznie tyle samo co zielona. Wybór między nimi to kwestia tego, co chcecie oglądać w drodze powrotnej: ścieżkę nad morzem czy nasyp dawnego tramwaju. Chcieliśmy zobaczyć miasteczko, więc wybraliśmy tą trasę.

Szlak Trimline Loop w Howth naniesiony na mapę
Źródło: Google Maps

Jeśli zastanawiacie się, czy dam radę?

Dwa wyraźniejsze podejścia, reszta w miarę płasko. Nawierzchnia na początku to asfalt a potem szuter. Jest też trochę schodów bez barierek i poręczy na początku i przy wyjściu z klifów. Miejscami ścieżka się zwęża, ale spokojnie można się minąć. Po drodze są ławki i polana, na której można odpocząć i pogapić się na morze. Zeszliśmy zmęczeni, ale bez dramatów. Nikt nie padał na nos i nikt nie musiał robić dłuższych przerw.

Początek szlaku Trimline Loop na klifach w Howth

Zalecane są buty trekkingowe, bo teren bywa nierówny. My szliśmy w adidasach i wystarczyły, ale mieliśmy sucho. Przy deszczu ta rada przestaje być przesadą. Szutrowa ścieżka nad klifem, gdy zrobi się błotnista i śliska, to zupełnie inna historia.

Szlak Trameline Loop w Howth w Irlandii z widokiem na morze
Widok z Lighthouse and Bay viewpoint w Howth

UWAGA! Latarni Baily z bliska nie zobaczycie

Baily to ta latarnia, którą widzieliście na wszystkich zdjęciach z Howth. Problem w tym, że mija ją tylko fioletowa pętla Bog of Frogs, czyli najdłuższa z czterech.

Zielona i niebieska odbijają wcześniej i latarnię widać wyłącznie z daleka. My przeszliśmy niebieską i do Baily nie dotarliśmy.

Jeśli to jest Wasz główny cel, planujcie fioletową trasę i doliczcie sobie co najmniej godzinę więcej.

Co widać po drodze?

Zatokę Dublińską, wyspę Ireland’s Eye tuż przy brzegu i dalej Lambay Island. Klify są siedliskiem ptaków, więc ruch w powietrzu jest cały czas. Jedno miejsce jest szczególnie… zafajdane 🤣

Siedliska ptaków na szlaku Tramline Loop w Howth w Irlandii

Mieliśmy wyjątkowe szczęście do pogody: lekkie słońce, delikatny wiatr, żadnego deszczu. W maju, w środku tygodnia, tłoku nie było w ogóle. To warto zapamiętać, bo Howth jest znane z tego, że w weekendy potrafi się zakorkować.

Bog of Frogs Loop – szlak fioletowy 🟣

Tym szlakiem dojedziecie do Baily Lighthouse. To najdłuższy szlak, bo ma 12 km długości i 240m przewyższenia, a na jego przejście potrzebujecie przynajmniej 3 godziny. Jedno jest pewne… gdybyśmy dojechali trochę wcześniej, poszlibyśmy tym szlakiem. Jeszcze tam wrócimy 😉

Szlak Bog of Frogs Loop w Howth w Irlandii naniesiony na mapę
Źródło: Google Maps

Black Linn Loop – szlak czerwony 🔴

Szlak długości około 8 km, przewyższeniu 180 m i czasie przejścia około 2,5 godziny. Generalnie większość trasy przebiega jak Tramline Loop, ale w miasteczku odbija na lewo w kierunku Ben of Howth.

Szlak Black Linn Loop w Howth w Irlandii naniesiony na mapę
Źródło: Google Maps

Gdzie zjeść? Na pewno nie w Leo Burdock

Po zejściu ze szlaku poszliśmy na fish & chips do Leo Burdock, czyli do dublińskiej sieciówki z 1913 roku, która ma swój lokal także w Howth, naprzeciwko stacji.

Nasza ocena: średnio i to z tendencją do słabo. Nie tragedia, ale też nic, o czym mielibyśmy opowiadać po powrocie. Ryba jak ryba, frytki jak frytki. Renoma tego miejsca jest większa niż to, co dostaliśmy na talerzu. To oczywiście nasze subiektywne odczucie, bo są ludzie, którzy się tym zajadają.

Zaskoczenie było ogromne, kiedy okazało się, że nie ma tam piwa. W nadmorskiej miejscowości, po trzygodzinnym marszu, człowiek odruchowo zakłada, że do smażonej ryby dostanie pintę. Nie dostanie 🙂 Przynajmniej nie w tym miejscu.

Wydaje nam się, że lepszym wyborem byłby The Bloody Stream przy stacji.

Howth Castle i Muzeum Transportu

Na koniec podeszliśmy pod Howth Castle. I tu praktyczna informacja: to prywatna posiadłość i zamek zobaczylismy tylko z zewnątrz. Jeśli macie zamek na liście rzeczy do zobaczenia, sprawdźcie sytuację przed wyjazdem, bo my nie znaleźliśmy żadnej oficjalnej informacji o udostępnianiu go turystom.

Przy zamku działa za to National Transport Museum of Ireland, prowadzone przez wolontariuszy. Ma ponad sto pojazdów, z czego sześćdziesiąt na wystawie. Najstarszy z 1883 roku, najnowszy z 1984. Jest wśród nich tramwaj z linii Hill of Howth, czyli dokładnie z tej trasy, której nasypem wraca niebieska pętla.

Muzeum czynne tylko w weekendy

National Transport Museum otwarte jest w soboty, niedziele i święta, w godzinach 14:00 – 17:00. My byliśmy w środku tygodnia, więc obeszliśmy się smakiem.

Widok na wieżę Howth Castle w Howth w Irlandii

Howth w jeden dzień – co zrobilibyśmy inaczej

Wyjechalibyśmy z Dublina wcześniej, nie o dwunastej.

Dotarliśmy o 13:00 i zdążyliśmy ze wszystkim, ale bez zapasu. Wyjazd o 10:00 dałby czas na dłuższą, fioletową pętlę z latarnią Baily. Howth wpisaliśmy w czwarty dzień naszego planu, cały rozkład czterech dni opisujemy w Dublin w 4 dni.

Trudność fizyczna: umiarkowana i szczerze polecamy

7,6 km, 130 metrów przewyższenia, dwa wyraźniejsze podejścia, reszta w miarę płasko. Nawet fioletowy szlak dalibyśmy radę. Ławki po drodze są. Jeśli chodzicie po mieście bez zadyszki, nie powinniście mieć problemów.

Najważniejsze przygotowanie: pogoda i buty

Szliśmy w adidasach przy suchym szlaku i było dobrze. Oczywiście przed wyjazdem sprawdziliśmy pogodę w ten dzień, oraz jaka była w ostatnich 3 dniach. Zaleca się tam buty trekkingowe i przy deszczu to absolutna konieczność. Trasa szutrowa, momentami wąska. Nad klifem robi się wtedy ślisko.

Udostępnij wpis

Zobacz również

Dublin w 4 dni – co zobaczyć i jak zaplanować city break w Irlandii [2026]
Irlandia
Irlandia

Dublin w 4 dni – co zobaczyć i jak zaplanować city break w Irlandii [2026]

Leap Card i komunikacja miejska w Dublinie – jak to działa i czy się opłaca? [2026]
Irlandia
Irlandia

Leap Card i komunikacja miejska w Dublinie – jak to działa i czy się opłaca? [2026]

Miami w 7 dni – co zobaczyć i jak zaplanować pobyt
USA
USA

Miami w 7 dni – co zobaczyć i jak zaplanować pobyt

Social media

Witamy serdecznie 🙂 Nazywamy się Wygodni… i jesteśmy wygodni 🙂 Po 40-tce zaczęliśmy korzystać z życia i dość intensywnie podróżować. Na naszym blogu znajdziecie dużo informacji, które na pewno przydadzą Wam się podczas planowania własnych podróży. Zapraszamy! 🙂

Newsletter

Zapisz się do newslettera

ZYSKAJ DOSTĘP DO UKRYTYCH TREŚCI NA NASZYM BLOGU

Popularne posty

Kutaisi i okolice w 5 dni
Madera – nasze TOP 10
Majorka w 7 dni – co zobaczyć, jak zaplanować trasę i zwiedzanie wyspy
Rumunia samochodem – co warto zobaczyć podczas 2-tygodniowej objazdówki

Najnowsze wideo

Tajemnice piramid Zobacz wideo